Polskie komedie w wydaniu komiksowym? Miś, Rejs, Seksmisja, Sami Swoi i inne


Autor tekstu:
Kategoria: film | komiks
Data dodania wpisu: 16 marca 2020

Filmy zazwyczaj wydawane są w plastikowych pudełkach. W środku jest papierowa wkładka z obrazem charakteryzującym dany film. Zazwyczaj jest to obraz oficjalnego plakatu. Zazwyczaj, bo zdarzają się wyjątki od tej reguły. Zarówno w zdobieniu obrazem pudełka, jak i w samym pudełku.

Takim wyjątkiem jest 6 filmów wydanych przez Best Film w 2008r. na płytach DVD. Wydawca stworzył mini serię, na którą składają się wybrane polskie komedie w kartonikowych pudełkach przyozdobionych rysunkami Marka Raczkowskiego. Te komedie to: Sami Swoi (1967), Nie lubię poniedziałku (1971), Rejs (1970), Vabank 1 i 2 (1981, 1984), Miś (1980), Seksmisja (1983). Właściwie jest tutaj 7 filmów i trzeba zaznaczyć, że Vabank i jego sequel: Vabank II, czyli riposta zostały wydane w jednym pudełku, które zawiera dwie płyty. Pudełko Samych Swoich zawiera jedną płytę, a na niej film w dwóch wersjach: oryginalnej czarno-białej oraz pokolorowanej w 2001r. na zlecenie m.in. Polsatu. Film Sami Swoi w kolorze miał swoją premierę w telewizji Polsat.[1] Szkoda, że wydanie nie zawiera dwóch płyt, tylko dwie wersje zostały „upchnięte” na jednej płycie, co na pewno przyczyniło się do niższej jakości ze względu na mniejszą przestrzeń dysku do wykorzystania. Jednak trzeba przyznać, że podczas seansu nie widzimy mankamentów wynikających z niższej jakości. Jeśli mowa już o jakości, to na żadnym pudełku nie ma informacji, czy film jest zremasterowany cyfrowo, czyli czy poprawiono w nim obraz i dźwięk przed umieszczeniem na płycie. Wydaje się, że nie. Filmy mają znamiona czasu, co objawia się niekiedy drganiem, niekiedy niepożądanym brudem widocznym na zdjęciach (brud z taśmy filmowej), czy po prostu niższą ostrością lub kontrastem, które można było poprawić w cyfrowej obróbce. Nie wiem, jak wyglądał pierwotny materiał i czy cokolwiek zostało w obróbce cyfrowej poprawione, ale zwykle wydawcy chwalą się, kiedy wydawany przez nich film został poprawiony. Wówczas na okładce widnieje napis: film zremasterowany cyfrowo. Tutaj takiego napisu nie mamy.

Płyty z filmami (Język Filmu)

Na uwagę zasługują projekty pudełek. Są to białe kartonikowe boxy przyozdobione rysunkami Marka Raczkowskiego. Ten znany polski rysownik od lat uprzyjemnia czas komiksowymi obrazami pojawiających się m.in. na łamach Przekroju.[2] Dystrybutor nawiązał współpracę z Raczkowskim i to był strzał w dziesiątkę! Przede wszystkim wskazać należy cechy wspólne polskiego ilustratora z starymi polskimi komediami. Sylwester Chęciński, Juliusz Machulski, Marek Piwowski, Tadeusz Chmielewski, Stanisław Bareja to reżyserzy, którzy w swoich filmach potrafili pokazać niedorzeczności polskiego systemu lat 70. i 80. XXw., a także polskie przywary. I to wszystko ujmowali w sposób mniej lub bardziej satyryczny. Satyrą posługuje się także Raczkowski w swoich rysunkach, które przypominają komiksowe obrazki. Ich treść często dotyczy aktualnej sytuacji kraju o przedstawia niedorzeczności społeczeństwa, czy systemu.

Wszystkie ilustracje Raczkowskiego, które znalazły się na pudełkach filmów, zostały stworzone specjalnie na potrzeby tych wydań. I tu trzeba przyznać, że to sprawia, że te stare filmy dostały drugie życie. Są jakby odświeżone przez sam pomysł wydawniczy Best Filmu. Na froncie pudełka każdego filmu jest autorska wariacja okładki filmu, zaś z tyłu pudełka mamy komiksowe obrazki tematycznie związane z danym filmem. Nawet animowane menu płyt jest stworzone na podstawie rysunków Raczkowskiego.

Plakat filmu Nie lubię poniedziałku
Komiks na wydaniu DVD Nie lubię poniedziałku
Animowane menu płyty DVD Rejs

Co ponadto znajdziemy w pudełkach i na płytach? Jako że są to wydania kolekcjonerskie, wydawca nie zapomniał dołączyć dużo dodatków. W środku pudełek znajdziemy książeczki z opisem produkcji danego filmu, zdjęciami z planu. Nie są dołączone do wszystkich filmów, ale pamiętajmy, że mówimy o filmach wyprodukowanych w latach 1967-1984. Wówczas produkcje nie przewidywały dodatkowych filmów z produkcji, mnóstwa fotosów, czy innych materiałów służących do dalszej promocji. Ponadto w przypadku tak starych filmów wiele materiałów mogło już zaginąć. Na płytach oprócz filmów znajdziemy wiele materiałów dodatkowych i głównie są to programy telewizyjne zawierające wywiady z twórcami. Można powiedzieć, że wydawca stworzył pewnego rodzaju archiwum wiedzy o tych omawianych polskich komediach. Niekiedy są też pokazane oryginalne plakaty filmowe.

Dziś, w dobie filmów w wysokiej jakości (HD – High Definition) taka płyta DVD, o której powszechnie mówi się, że jest w jakości standardowej (SD – Standard Definition) nie stanowi może takiego kąska, ale pamiętajmy, że zostały wydane w 2008r. Dziś wydawca postawiłby pewnie na płyty Blu-ray. Jednak nie są to też filmy nowe i ich jakości w formie cyfrowej aż tak nie poprawi wydanie ich na Blu-rayu. Mimo wszystko dziś takie wydania stanowią gratkę dla kolekcjonerów. Można je dostać z drugiej ręki i cena nie jest mała. Ponadto musimy szukać ich pojedynczo, bo całej serii raczej nie znajdziemy. Szkoda jedynie, że wydawca zaprzestał na wydaniu tylko tych 7 filmów (w 6 pudełkach). Być może był pomysł na większą serię, ale z jakiś względów skończyło się na tych kilku sztukach. Szkoda, bo przecież Sami Swoi mają swoje kontynuacje: Nie ma mocnych i Kochaj albo rzuć, a także Miś: Rozmowy kontrolowane i Ryś. Skoro wydawca zamieścił na płytach Vabank 1 i 2, to czemu nie pokusił się o inne kontynuacje? Ponadto polskich komedii z tego okresu jest o wiele więcej. Można było stworzyć naprawdę wielką serię. Żałuję niezmiernie, bo na mojej półce te wydania stanowią wyjątkowy okaz.

 

Sekcja komentarzy



Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez administratora.